Joanna Chmielewska – „Krętka blada”

207346_1313934056_e52f_pCzy można pisać kiepskie powieści z nadzieją, że ktoś je opublikuje? Owszem, można. Jest tylko jedno, „ale”. Trzeba być sławnym i mieć ugruntowaną pozycję na rynku. Powieść Chmielewskiej „Krętka blada” nie jest nawet dobra.

 

Joanny Chmielewskiej przedstawiać nikomu nie trzeba. Wspaniała pisarka, mistrzyni kryminału pomieszanego z dużą dawką humoru. Jednak „Krętka blada”, w moim odczuciu, jak na tak wybitną pisarkę wypada bardzo słabo. Dwie trzecie książki to nudy śmiertelne, a jak się wreszcie coś rozkręca, to książka się właśnie kończy.

Czytaj dalej

Reklamy

Lektura na wakacje – Joanna Chmielewska „Wyścigi”

joanna-chmielewska-wyscigiNadeszły wakacje, upragniony czas odpoczynku po trudach i znojach życia codziennego. Czas na relaks i odpoczynek. Jeżeli relaks, to tylko z książką łatwą, lekką i przyjemną. Mnie w ręce wpadła jedna z ostatnich książek Joanny Chmielewskiej pt. „Wyścigi”
Bomba poszła w górę! Konie wystartowały Mowa oczywiście o wyścigach konnych na warszawskim Służewcu. Tym razem jednak autorka rozpoczyna swój kolejny zabawny kryminał nie od gonitw, lecz od zamordowania dżokeja na torze wyścigów konnych. Osobą, która jako pierwsza odnajduje ciało jest Joanna i oczywiście niemalże z miejsca rozpoczyna prywatne śledztwo. Informacją dzieli się między innymi z zaprzyjaźnionym Mieciem co tego ostatniego wprawia w nieokiełzany popłoch i nadmierne użytkowanie alkoholu.