Janusz Rudnicki „Trzy razy tak!”. Recenzja skoku na gumie od majtek

277265_1374781506_e3b6_dJeśli sięgasz po książkę Rudnickiego po raz pierwszy, przygotuj się na skok w głębię głowy na gumie od majtek. Od tego, co ten człowiek tu wypisuje, wyprostować się mogą wszystkie fałdy na mózgu.

„Trzy razy tak” Rudnickiego jest paletą tekstów, gdzie nieprzygotowany na taką dawkę surrealizmu czytelnik może poważnie zapaść na zdrowiu. Nie żartuję. Ta książka to nawet nie surrealizm. To walec drogowy w połączeniu z piłą tarczową, który robi z mózgu czytelnika konfetti, intelektualnie szatkując go na mikro kawałki, których nie da się już nijak poskładać.

Czytaj dalej

Reklamy

Dziesięć kawałków o wojnie – Rosjanin w Czeczeni

248243_1351538603_be3c_pNie ma takiej wojny, która nie byłaby wstrząsająca. Nie ma takich łez, które mogą oddać tragedię ludzi, którzy wtedy cierpią i umierają. Najczęściej z ręki wroga. Ale żołnierze rosyjscy sporo wycierpieli w tej wojnie z rąk swoich rodaków.

Autor książki Arkadij Babczenko, to człowiek, który był weteranem obydwu wojen w Czeczeni. To, co przeżył i widział postanowił opublikować ku przestrodze i po to, aby tego typu historii nikt więcej nie musiał doświadczyć. Obecnie Babczenko publikuje na łamach „Nowoj Gaziety”, a także na rosyjskim portalu, gdzie zbierają się tacy jak on, weterani wojenni. Wojna w Czeczeni w latach 90-tych to zbieg wielu nieszczęśliwych przyczyn.

  Czytaj dalej