„Grizzly” Adama Zalewskiego. Recenzja całkowicie subiektywna

 205711_1312634999_8143_pClinton Gerstaecker, pięćdziesięciojednoletni szeryf Green Doll w Kentucky właśnie wraca po służbie do ukochanej ponad wszystko żony. Gdyby wiedział, co się niedługo wydarzy, nie cieszyłby się aż tak bardzo.

 

Szeryf jedzie jej powiedzieć, że dostał propozycję awansu na szefa wszystkich szefów, czyli szeryfa okręgu w niedalekim mieście i jest ogromnie ciekaw, jaka będzie jej opinia. Opinia Cynthii, ukochanej ponad wszystko żony, jest dla szeryfa najważniejsza na świecie. Cała opowieść zaczyna się kilkanaście kartek później.

Czytaj dalej

Reklamy