Dean Koontz: Interludium Odda, dobry chłopak, złe miejsce i czas

Interludium OddaKontroler. Władca i tyran. Despotyczny marionetkarz. Okaleczone twarze i obcięte palce. Tajemniczy Byt rozpoczął właśnie panowanie w Harmony Corner. Są drzwi, których lepiej nie otwierać.

W małej, zapomnianej przez ludzi miejscowości Harmony Corner z pozoru życie toczy się swoim normalnym, spokojnym trybem. Gdyby nie potworne okaleczenia widoczne na twarzach niektórych mieszkańców wydawać by się mogło, że to miejscowość, jakich wiele z sielankową atmosferą i oferującą wszystko, czego pragnie strudzony podróżny.

W swojej wędrówce Odd Thomas, wiedziony dziwnym przeświadczeniem, właśnie to miejsce wybiera na kilkudniowy odpoczynek. Chłopak ma niespełna dwadzieścia dwa lata i bagaż doświadczeń za sobą, których nie powstydziłby się nawet najtwardszy globtroter.

Jednak Odd nie jest zdobywcą ośnieżonych szczytów, czy podmorskich głębin. To, co widzi i czuje mężczyzna jest dalekie od postrzegania rzeczywistości przez innych ludzi, ot chociażby duchy zmarłych ludzi, czy zwierząt, które błąkają się jeszcze po ziemi w drodze do innego bytu. Chłopak ma też niezwykłą intuicję, która zawsze wskaże mu drogę do największych kłopotów i dzięki której Odd pakuje się zazwyczaj w ogromne tarapatyimages.

Tym razem nie jest inaczej. Bohater szybko orientuje się, że pokaleczone twarze mieszkańców, obcięte palce i panująca wszędzie atmosfera strachu nie jest czymś naturalnym i społecznie akceptowalnym w tej małej mieścinie. Tu żyje coś, co wpełza do świadomości, opanowuje umysł, zniewala serca i pozostaje tam, czyniąc ze swojego żywiciela sensorium.

Co więcej to coś opanowało dom na wzgórzu, otoczyło się zmutowanymi genetycznie strażnikami o nieziemskim kształcie i włada telepatycznie całą okolicą za pomocą ciał i umysłów mieszkańców. Tych, którzy próbują mu się przeciwstawić zmusza do samookaleczeń lub do okaleczeń rodziny, czy sąsiadów. Znikają też podróżni, którzy nie mają bliskich i o których nikt się nie upomni. Dochodzi też do krwawych, bestialskich zabójstw, gdy bestii przyjdzie na to ochota. Panuje psychoza strachu.

71547Do walki z monstrum staje Odd Thomas, mając za sojusznika niedoszłą ofiarę w postaci dwunastoletniej dziewczynki, pistolet z siedmioma kulami i jak się okaże jeszcze jednego niezwykłego sojusznika pozbawionego jakichkolwiek uczuć i sentymentów. Odkrywana stopniowa prawda staje się coraz bardziej niewiarygodna. Mieszkańcy nie chcą nic powiedzieć, bojąc się zemsty potwora. Jednak powoli Odd rozplątuje zagadkę.

 Pojawia się coraz więcej pytań. Czyżby tajemnicze eksperymenty amerykańskiej armii prowadzone niedaleko Harmony Corner wymknęły się spod kontroli. Może jednak stwór jest tylko ubocznym projektem szalonego naukowca. Nie można wykluczyć, że być może ktoś celowo zamaskował i ukrył projekty związane z badaniem nad nieznanymi formami życia.

Odd Thomas, nieustraszony łowca przygód i eksplorator zdarzeń niezwykłych musi stoczyć z nim walkę. Jednak nie wszystko udało się kontrolować, nie wszystko przewidzieć. Chyba coś po drodze poszło nie tak…

——————————-

Tytuł: Interludium Odda

Autor: Dean Koontz

Wydawnictwo: Albatros

Stron: 320

Data wydania: 27.03.2015

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s