Janusz Kotański: Głos, który niesie artystyczne posłannictwo Ojczyźnie

glos-okladka (Kopiowanie)Poezja Kotańskiego nie jest ani łatwa, ani prosta. Jego twórczość można lubić lub też nie, ale nie można koło niej przejść obojętnie. To głos w sporze o ideologiczną, narodową, religijną tożsamość Polaków.

O autorze, Januszu Kotańskim możemy przeczytać, że jest historykiem, poetą, autorem scenariuszy filmów dokumentalnych. Publikuje z powodzeniem w miesięczniku „ W sieci historii”. Do niego należy publikacja książki: „Prymas Wyszyński w służbie Boga, człowieka i narodu” oraz tomik wierszy „Nic niemożliwego”. Współpracuje z Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

Nakładem Wydawnictwa Fronda ukazał się tomik wierszy „Głos” opatrzony piękną przedmową ks. Jana Sochonia, który zatytułował ją „Poetyckie naśladowanie Chrystusa”. Z niej oto dowiadujemy się o ważnej społecznej misji, jakiej podjął się Kotański zarówno w poprzednich, jak i powyższym tomie.

Ksiądz Sochoń wskazuje na rzadkie zjawisko w literaturze polskiej, jakim jest bez wątpienia ujmowanie posłannictwa artystycznego w służbie prawdzie i Ojczyźnie. Poezja to misja i wyjątkowy dar, który autor umiejętnie i w sposób właściwy wykorzystuje. Nie sposób nie zgodzić się z przedmówcą. Ot począwszy od utworu z lekkim zabarwieniem ironii, jakim jest „Poeta po pięćdziesiątce” poprzez niezwykle ujmujący „Ars poetica”, czy „Sierpniowi żołnierze” aż do dedykowany Edwardowi Stachurze „Poranek w warszawskim metrze” oraz wart podkreślenia „Kijowski Majdan luty 2014”.

POLACZEK 2010

odlewa się
na zdjęcia umarłych
rzuca spermą w krzyż
symuluje kopulację
do wtóru maryjnych pieśni
oblewa wódką kobiety
jego patroni
klepią go za to
upierścienioną dłonią
po wypasionym
czerwonym od śmiechu
pysku

Wiersze Janusza Kotańskiego to balsam na dzisiejszą rzeczywistość. Z pewnością jego poezja kreuje zupełnie nowe doznania, coś na kształt tworzenia nowych, nieodkrytych światów, gdzie i tak dobro toczy odwieczne boje ze złem a ciemność walczy ze światłością. Przesłanie, jakie niosą jego utwory są z pewnością zrozumiałe. To nie światy, które autor ukazuje są tymi zdeprawowanymi. To bez wątpienia ludzie tworzą rzeczywistość przesycając poezję Kotańskiego złymi i dobrymi symbolami.

Jego poezja jest trudna, ale warta poznania. Jest, bowiem, jak delikatny krem na zbyt nagrzane od słońca ciało i jak ciepły deszcz po skwarnym dniu  Chociaż nie przepadam za tego typu liryką, przyznaję, że niektóre z wierszy, zwłaszcza te kierowane do Anny czytałem po kilka razy. I co zaskakujące za każdym razem odkrywając i przeżywając je na nowo. 

To piękna poezja, wartościowa, pełna nadziei i wiary, przepełniona pokojem oraz społecznym zaangażowaniem. Kotański stosuje prosty przekaz informując czytelnika, że każdy z nas należy do Stwórcy i cokolwiek by się działo nie wyrzekniemy się jego opieki. Dzięki Niemu, otwierając jedną parę drzwi nie znajdujemy za nimi nieprzebranych mas drzwi zamkniętych, lecz odzyskamy spokój, równowagę i sprawiedliwość.

„Czytajmy tedy wielokrotnie, z pasją. Będziemy wówczas, proszę mi uwierzyć, szczęśliwsi…”


Autor: Janusz Kotański

Tytuł: Głos

Wydawnictwo: Fronda

Stron: 127

Wydanie: 2014r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s