Simon Kernick: Zapłata. Thriller, jak pudełko czekoladek

37e5a9b9adDobry thriller powinien przyprawiać czytelnika o dreszcze. Ten nie dosyć, że pozostawia takie odczucia bardzo długo po jego skończeniu to na dodatek jest tak elektryzujący i pełen napięcia, że zasiliłby w energię niejedno miasto.

Podobno od dobrego policjanta z kodeksem moralnym gorszy jest tylko płatny morderca z zasadami. Co w takim razie mogłoby się zdarzyć, gdyby zestawić ze sobą taką mieszankę, gdzie były policjant zostałby zabójcą na zlecenie?

Dennis Milne jest właśnie tego typu człowiekiem. Dawny glina, który w splocie dziwnych okoliczności pewnego dnia dochodzi do wniosku, że najlepszą formą wymierzania sprawiedliwości jest branie tejże w swoje ręce. Tak oto zostaje on jednym z najlepszych specjalistów od zabijania. W swej karierze płatnego zabójcy kieruje się pewnymi nienaruszalnymi zasadami, co okaże się dla niego bardzo niebezpieczne.

Jednak status płatnego zabójcy zaczyna mu już mocno dokuczać. Od dawna marzy, aby wyrwać się z tego kręgu i skończyć z zabijaniem na zlecenie. Pechowo dla niego pewnego razu zdarzyło mu się skorzystać z pomocy niewłaściwego człowieka, co w konsekwencji powoduje, że trudno mu jest się wyzwolić z tego bardzo niebezpiecznego układu.

Któregoś dnia wykonując następne zlecenie zabija wścibskiego i niewygodnego dziennikarza upozorowując jego samobójstwo. Całej tej historii nie daje wiary detektyw Tina Boyd, która próbując samodzielnie rozwikłać zagadkę ściąga na siebie uwagę zabójców dziennikarza.

Tropy śledztwa prowadzą do Manilii, a zmuszona sytuacją Tina, którą ktoś próbuje zabić wyjeżdża na Filipiny, aby dalej na własną rękę ciągnąć zagadkową sprawę. Do Manilii na kolejne zlecenie rusza Dennis. Właśnie otrzymał polecenie zabicia pewnej zbyt ciekawskiej kobiety. Jeśli zadanie wykona przejdzie wreszcie na emeryturę. To tylko kwestia czasu, gdy dojdzie do zaskakującego spotkania między nimi.

Akcja w książce gmatwa się niepomiernie. Fabuła wciąga, jak chodzenie po grzęzawisku, akcja galopuje niczym stado rozjuszonych słoni, a jej tempo przypomina start rakiety kosmicznej. W tle przewija się wątek porwań dzieci, pojawiają się nawet terroryści, rosyjscy mafiosi i skorumpowani policjanci. To nieprawdopodobne ile poplątanych motywów można zmieścić w jednej tylko księdze.

Ten thriller jest jak tornado. Szybkość akcji, nieoczekiwanych jej zwrotów, nieprzewidywalnych sytuacji mogłaby wystarczyć na kilka dobrze napisanych powieści. Kernick zebrał je na zaledwie czterystu stronach, które dostarczają takich emocji, jak jazda na rollercoasterze bez zapiętych pasów. W tej powieści jest podobnie, jak z pudełkiem z czekoladkami, każda strona gwarantuje niezapomniane emocje.

To świetna, bardzo przemyślana opowieść z niesamowitą otoczką tajemniczości do samego jej końca, dopracowana w najdrobniejszych detalach. Napisana świetnym językiem czyta się doskonale i pochłania bez reszty na kilka wieczorów. Simon Kernick bez wątpienia po raz kolejny udowadnia, że zasługuje na miano jednego z najlepszych współczesnych pisarzy doskonałych thrillerów.

 

Tytuł: Zapłata

Autor Simon Kernick

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 400

Data wydania: 7 lipca 2014

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s