Naval – przetrwać Belize. Wydaje Ci się, że jesteś zmęczony? Masz rację-wydaje Ci się

DSC01418ab (Kopiowanie)Który chłopak nie marzył o tym, aby być piratem, strażakiem czy żołnierzem. Kto nie chciał przeżyć fascynującej i wyjątkowej przygody, szukając jej w piwnicach, w parkach, lesie czy na strychach. Naval postanowił spełnić swoje marzenia. Na miejsce akcji wybrał Belize, skrawek ziemi na krańcu świata.

 Po ciężkim tygodniu wracasz do domu, ledwo ciągnąc nogę za nogą i marzysz o tym, aby ktoś zaniósł Cię do łóżka i otulił kołderką. Wydaje Ci się, że to coś znaczy, że jesteś zmęczony, że to nadludzki wysiłek i nikt i nic nie może się z Tobą równać. Masz rację. Wydaje Ci się. Ten Twój tak zwany wysiłek nie znaczy nic, lub niewiele w konfrontacji z tym, z czym przyszło się zmierzyć Navalowi. Z kilkoma tygodniami piekła na ziemi w postaci dżungli Belize. Ale ku zdziwieniu czytelnika, wcale nie do końca o tym jest akurat ta książka.

 Ta historia zrodziła się dzięki zapiskom w prywatnym dzienniku autora i opowiada o tym, jakie trudności piętrzą się przed żołnierzami z różnych krajów podczas wojskowego szkolenia w samym sercu tropikalnej dżungli, gdy chcą oni dobrze wykonać powierzone im zadanie. To także książka o tym, że zamiast siedzieć na kanapie z pilotem w ręku i ciepłych kapciach mężczyzna powinien czasem oddać się pierwotnym instynktom i popróbować swoich sił w terenie.

To opowieść również i o tym, jak to jest, gdy człowiek sam dobrowolnie doprowadza się do stanu, gdy nogi już nie chcą iść, zmęczenie staje się prawdziwą udręką i bólem, a ciało domaga się jedynie wody, jedzenia i snu. Najważniejsze jest jednak zgranie, koleżeństwo, współpraca, dobra organizacja i wzajemne wsparcie. Nie ma wtedy zadań, których nie można wykonać i przeszkód, których nie da się pokonać.

 Kapitalnie wertuje się kartki czytając o trudach szkolenia, poranionych stopach, pęcherzach na rękach, dzikiej dżungli, kleszczach wkręcających się w ciało, pająkach wielkości dłoni, jadowitych wężach i innego rodzaju paskudztwach, dla których dżungla jest domem i to człowiek jest tu intruzem. W dodatku autor pisze o tym zabawnie, świetnym, prostym językiem, z dużym dystansem do siebie i ogromną dawką humoru. No chyba, że opisuje coś krytycznego pod adresem zbiurokratyzowanego rodzimego wojska to wtedy już tak wesoło nie jest.

Zwykle, gdy sięgam po podobną literaturę czytam o ludziach, którzy niczym pradawni herosi dźwigają na swoich barkach ciężar trosk całego świata. To tak ograny schemat, że czytelnik dociera do końca i odstawia książkę na trzecią półkę w piątym rzędzie z mocnym postanowieniem nie sięgania do niej nigdy więcej. Ot, niech cieszy oko, albo niech się okładką zachwycają, co najwyżej goście, jak wpadną z wizytą. Jednym słowem-nuda.

 W tym przypadku Naval łamie wszelkie stereotypy. Owszem „Przetrwać Belize” to książka napisana przez byłego komandosa polskiej jednostki wojskowej GROM. Jednak nie przez przerysowanego bohatera amerykańskiego komiksu tylko zwykłego chłopaka, który w tym, co robi znalazł sens swojego życia. To cenna zaleta, bo niewielu chłopców przeistaczając się w mężczyzn odnajduje swoją drogę w życiu. Navalowi się to udało i potrafi się tym cieszyć.

 Przyznaję, że nie spodziewałem się aż tak dobrej książki, napisanej konkretnie, rzeczowo i z tak dużą dawką humoru, jakiej próżno szukać w podobnych pozycjach. Jednak między czytelnikiem a autorem jest jedna i to spora różnica. Naval nie dał się pochłonąć dżungli. Czytelnika zaś książka pochłonie całkowicie. Przyznaję szczerze, w tym przypadku nie ma najmniejszego sensu się bronić.

 Za możliwość recenzji dziękuję Wydawnictwu http://www.znak.com.pl/

 Książkę można zakupić w Wydawnictwie ZNAK: http://www.znak.com.pl

 Autor: Naval

Tytuł: Przetrwać Belize Opowieść GROM-owca o morderczym treningu w dżungli

Wydawnictwo: Znak

Ilość stron: 256

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s