Lektura na wakacje – Joanna Chmielewska „Klin”

Klin_Joanna-Chmielewska,images_big,25,978-83-61455-15-8Wakacje trwają w najlepsze, nastał błogi czas relaksu i odprężenia. Jak wiadomo nic tak nie odpręża, jak książka lekka i przyjemna. Wybór więc padł na powieść Chmielewskiej, od wielu już lat królowej zabawnych kryminałów.
Lekarstwo na miłość
Niektórzy powiadają: Czym się strułeś tym się lecz inni znów mówią żeby klina potraktować klinem. Ile w tym jest racji do końca nie wiadomo, ale kiedy jedna miłość zastępuje drugą, mogą wyniknąć z tego nieprzewidywane sytuacje. Kiedy jeszcze Joanna Chmielewska, mistrzyni od „zakręconych” wątków opisuje ten przypadek w swojej powieści zabawa jest murowana. Ale czy Waszym zdaniem taka nowa miłość ” z lekarstwa” jest dobrym i racjonalnym rozwiązaniem?
Zabawa w głuchy telefon
„Klin” jest opowieścią o zauroczeniu głównej bohaterki Joanny do Janusza, który jest jej znajomym. Niestety nie odwzajemnia jej uczucia a przynajmniej nie czyni tego w takim stopniu, jak ona by tego pragnęła. Joanna wie, że mężczyzna przyjechał do Warszawy i jest w hotelu, ale z pewnych względów nie chce do niego zadzwonić. Namawia więc swoją przyjaciółkę by ta wykonała telefon i opowiadając zmyśloną historię potwierdziła czy faktycznie jest tam Janusz. Nieoczekiwanie, zupełnie przypadkowo w rozmowę obu pań włączył się obcy mężczyzna z propozycją załatwienia tej sprawy. I tak od słowa do słowa, aż za radą nieznajomego, którego poznała przez telefon, postanawia wyleczyć się z tej miłości metodą „klin klinem”.
Trudna kuracja, akcja szpiegowska i co spiker radiowy ma do tego
Efektem tej kuracji jest osobiste spotkanie z tajemniczym człowiekiem, które skutkuje wciągnięciem Joanny w tajną akcję, którą ta bierze za aferę szpiegowską. Nieznajomy jest niezmiernie zagadkowy. Mężczyzna nie chciał powiedzieć na swój temat nic bliższego, nawet nie chce podać prawdziwego imienia i nazwiska. Joanna, która uwielbia hazard i ryzyko postanawia rozwiązać całą tajemnicę z nieznajomym. Przeżywając nieszczęśliwą miłość i zajmując się zdobywaniem informacji o nowym znajomym, bohaterka zaczyna zauważać mnóstwo niepokojących wydarzeń wokół siebie.
Gdy pewnego dnia zadzwonił jej telefon, a treść rozmowy była co najmniej dziwna i gdy sytuacja powtórzyła się wielokrotnie Joanna, która ma niesamowity dar do wplątywania się w kłopoty uznaje, że seria telefonów jest związana z działalnością przestępczą wielu osób, a ona sama znalazła się nie z własnej woli w środku tej intrygi. Tym razem bohaterka również postąpiła zgodnie ze swoją naturą – postanowiła bowiem rozwikłać tę zagadkę. Z czasem zaczęła się ona domyślać, że sprawa ma związek z wykorzystywaniem aparatury nagłośnieniowej, a być może także podsłuchowej. Swojego nieznajomego zaczyna kojarzyć z pewnym znanym spikerem radiowym i dochodzi w tym wszystkim do wniosku, że cała ta afera jest najlepszym lekiem na jej nieodwzajemnioną miłość.
Miłość od pierwszego dzwonienia
W dodatku przychodzi jej na myśl, że to właśnie tajemniczy osobnik ma związek z całą tą poplątaną historią, a ona została w nią wmanewrowana w momencie, kiedy to on przez pomyłkę podał komuś jej numer telefonu zamiast tego właściwego. Efektem tego prywatnego śledztwa Joanny było przesłuchanie, gdzie bohaterka spotkała się z tajemniczym mężczyzną. Tym razem znajomość zaczęła się zapowiadać na romans nie tylko telefoniczny. Jak się okazało, miał on również na imię Janusz i z trudem przekonała, że cała ta akcja była z góry zaplanowana przez… No właśnie warto sięgnąć do książki Chmielewskiej, żeby poznać zakończenie tej niezwykłej powieści kryminalnej. Książka jest niezwykle ciekawa i zabawna bo oczywiście, po drodze bohaterka popełnia jeszcze wiele zabawnych pomyłek. „Klin” został wydany po raz pierwszy w 1964 roku przez Spółdzielnię Wydawniczą „Czytelnik” w nakładzie 20 290 egzemplarzy jako jedna z powieści z serii powieści kryminalnych i sensacyjnych. Chociaż od wydania powieści „Klin” Joanny Chmielewskiej upłynęło już mnóstwo czasu to książkę mogę polecić śmiało. To wspaniała, napisana z humorem i lekkim dreszczykiem powieść detektywistyczna przy której nie sposób się nudzić.
Wydawnictwo Klin
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s